Klasyczne rozwiązania nigdy nie wychodzą z mody
Mała czarna. Najprawdziwsza ikona w modzie. Nie ważne jakie obowiązują plotki w świecie mody, mała czarna zawsze będzie na czasie. Niesamowicie modna, niesamowicie klasyczna, niesamowita. To dzięki niej kobieta nie musi kombinować gdy nie ma pomysłu w co się ubrać, wystarczy mała, czarna sukienka, sznurek pereł, czarne czółenka na wysokiej szpilce i proszę bardzo klasyka w czystym wydaniu, a z nią się nigdy nie przegrywa. Królową małej czarnej była zdecydowanie Coco Chanel, która to jako pierwsza rozpoczęła ‘upraszczanie’ mody, proponowała proste kroje i wprowadziła zasadę ‘mniej znaczy więcej’. Projektantem, który także tworzył klasyczne kroje małej czarnej był wielki Yves Saint Laurent, którego kreacje po dziś dzień nie straciły swojej siły oddziaływania i nadal pozostają w modzie. Żeby docenić siłę ‘małej czarnej’ wystarczy spojrzeć na suknie, które noszono kiedyś i te, które są noszone dzisiaj. Może różnią się od siebie kilkoma detalami ale te starsze modele po kilu drobnych poprawkach można by śmiało nosić dzisiaj. Zwłaszcza, że coraz popularniejszy staje się nurt ubrań vintage.






